|
| • |
Było nam bardzo miło, mam nadzieję wrócić tu...
03.2007, wpis nr 246 | |
|
|
| • |
Dziękujemy i pozdrawiamy serdecznie, bardzo nam się podobało.
Dziękujemy
Adriana i Mirko
02.2007, wpis nr 245 | |
|
|
| • |
Mamy nadzieję, że ta osoba także spędziła miło czas w Krakowie i chętnie tu jeszcze wróci :)
02.2007, wpis nr 244 | |
|
|
| • |
Pobyt w Krakowie, to dla mnie i mego zapału nadzieja, że powrócę do zdrowia. Cieszę się, że trafiłem(chociaż na krótko) w dobre, niekrępujące miejsce. Lokalizacja apartamentu znakomita, wszędzie blisko, z wyposażenia- niczego nie brakuje. Żywię nadzieję, że jeszcze tu wrócę.
Dziękuję za pobyt
Andrzej Dydał
02.2007, wpis nr 243 | |
|
|
| • |
Dziękujemy za miłe przyjęcie i za zaufanie. Pokoiki \"extraklasa\" Jest w nich wszystko co być powinno
Monika i Krzysiek z córką z Legnicy
02.2007, wpis nr 242 | |
|
|
| • |
Tu w Krakowie, wyznaliśmy sobie miłość.
P.S. Pokój spełnił nasze oczekiwania chcielibyśmy tu jeszcze wrócić.
Serdecznie pozdrawiamy Gospodarza :)
02.2007, wpis nr 241 | |
|
|
| • |
Dziękujemy za umożliwienie nam spędzenia bardzo udanego pobytu w Krakowie
Oto co wpłynęło na naszą opinię:
miły i opiekuńczy gospodarz,
bardzo ładny i funkcjonalnie umeblowany pokój wyposażony we wszystko co jest turyście potrzebne,
legendarne już wino gospodarza, którym zostaliśmy poczęstowani
doskonały o krótki dojazd do Krakowa
cisza i spokój
Wszystko to sprawiło, iż jesteśmy pewni, że wrócimy do tego miejsca ponownie
Gorąco pozdrawiamy
Marek, Bożena i Agatka z Warszawy
02.2007, wpis nr 240 | |
|
|
| • |
Panie Włodzimierzu
Nie mogąc wpisać się do Księgi Gości, podczas mojego pobytu z rodzina u Pana, w apartamencie na Placu Sikorskiego 9, pragnę nadrobić niedopatrzenie i czynię to teraz, z nadzieją, że wydruk zamieści Pan w tej Księdze.
Był to już nasz piąty pobyt w Krakowie w ciągu ostatnich trzech lat i każdy w wyjątkowo gościnnych progach Pana Włodzimierza. Dwa razy byliśmy w Zielonkach, a trzy w apartamentach Krakowa. Wszystkie pobyty były ze wszech miar udane, głównie za sprawą sympatycznego Gospodarza. Każdy pozostał w naszej pamięci z innych powodów.
Na początku lutego planowałem cztery noce w Krakowie, od piątku, do wtorku. W sobotę popsuł się samochód i do poniedziałku go naprawiałem. Pan Włodzimierz pomagał, jak mógł, ale prawa dni wolnych od pracy zrobiły swoje. I co robi Gospodarz wczasów? Widząc nasze utrapienie i straconą masę czasu na lawecie, w warsztacie i na ulicach, oferuje PRZEDŁUŻENIE POBYTU O DODATKOWE DWIE NOCE W RAMACH WCZEŚNIEJSZYCH CZTERECH. Ludzie!!!, to zrobił Krakus z krwi kości Kleparza Starego i Nowego, Włodzimierz Pacut. Przecież nie można nie zamieszkać znów w \\\"Apartamentach i Pokojach\\\", podczas kolejnej wyprawy do Krakowa. Trzeba tylko mieć nadzieję, że popsuje się auto.
Serdeczne pozdrowienia z Giżycka
od Dagmary i Damiana oraz Barbary i Macieja, a także Eweliny z Zielonki k/W-wy.
02.2007, wpis nr 239 | |
|
|
| • |
Czy to w zimę, czy to w lecie Kraków najpiękniejszy jest na Świecie.
Dziękujemy
Arek, Małgosia, Terenia, Kasia, Dawid
02.2007, wpis nr 238 | |
|
|
| • |
Serdecznie Dziękujemy za miły pobyt. Polecamy każdemu to wspaniałe miejsce!
Małgosia Karol Mariusz i Monika Bielawscy z Warszawy
02.2007, wpis nr 237 | |
|
Strony: <- poprzednia [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] następna -> Pokaż wszystko na jednej stronie
|